• Wpisów: 4321
  • Średnio co: 16 godzin
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 23:57
  • Licznik odwiedzin: 157 048 / 2963 dni
 
lifeless
 
Sentymentalnie i ze smutkiem pożegnałam rok 2014. Mimo świetnej zabawy, odkrywania zupełnie nowych rzeczy i maksymalnego korzystania ze wspaniałych okoliczności, refleksja wciąż czaiła mi się za uszami. Wśród wielu, najprostszą i najtrafniejszą pozostanie: poproszę o więcej takich lat. Mimo nieustannej walki z zamarzaniem i drętwieniem w sobie i siebie, brakiem chęci, strachem, weltschmerzem i wszystkim, co straszyło mnie po nocach, miniony rok wyróżnia się na tle poprzednich osiemnastu i prawdopodobnie wyróżniałby się i na tle stu i dwustu. Chociażby dlatego, że jest tym osiemnastym. Dorosłym.  Wcale nie dlatego, że od kilku miesięcy noszę przy sobie dowód osobisty.
Pierwszy raz zakosztowałam życia, jakie chciałabym wieść, chociaż połowicznie, ale zawsze. Pierwszy raz latałam tylko przez rzeczywistość w jakiej się znalazłam. Sama ale nie samotna, otoczona wspaniałymi murami miejsca, które skradło mi serce. Oddychałam miastem które mnie pokochało. Z wzajemnością. Brighton, nauka w Anglii. Owocna nauka w Anglii i przyjaciele, którzy mnie tam znaleźli. Coś dużo większego niż certyfikat, notabene pierwsze moje udowodnienie sobie samej w całym moim życiu, że mogę być lepsza, niż kiedykolwiek śmiałabym przypuszczać. Na własną rękę, w nieznanym, w poznanym. Oswojonym. Mam wrażenie, że znalazłam tam kawałek tego, czego od tak dawna mi brakowało. Oddychałam tam pełną piersią, zapuściłam korzenie, które nie rosły przez osiemnaście lat w Polszy.
Boli, uczy i otwiera oczy to moje podsumowywanie.
Uśmiechnęłam się.
NeuroNarkotyk pozwolił się od siebie uzależnić i bez niego reszta jest niczym.  
Byłam w Izraelu. Anglia, dwukrotnie. Standardowe już Niemcy. SLOT. Kraków. Wspomnienia smakujące łzami spływającymi do wygiętych w uśmiechu ust.

W 2015 roku matura.
Moim postanowieniem jest nie skończyć w psychiatryku. I chcę podjąć dobre decyzje. I nie chcę wyjść z nałogu.
To będzie rok nowości. Rok strachu. Nie wiem jaki będzie, ale przez palce próbuję patrzeć mu w oczy. Bądź tak dobry jak poprzedni.

Poprzedni zaczął się i skończył pocałunkiem.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego