• Wpisów: 4321
  • Średnio co: 16 godzin
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:57
  • Licznik odwiedzin: 157 635 / 3026 dni
 
lifeless
 
really: Przykro zostać olaną w Wigilię przez jedną ze swoich najbliższych osób. I trochę przykro siedzieć za zamkniętymi drzwiami ogrzewaną jedynie lampką dającą czerwone światło. Ale często jest mi trochę przykro, więc w sumie, żadne święto.

Wyjątkowo dziwnie minął mi 24 grudnia. Dorosło, pierwszy raz. Nie rozumiem dlaczego, ale niesamowicie boleśnie, pod znakiem zniechęcania i wielkiego zapytania: gdzie sens? Tworzę teraz te bezkształtne wypociny i aż mnie mdli od mojego niebycia tym, kim bym chciała, czy chociażby kim byłam. Smutno mi.
Wesołych Świąt zatem, pingerze, jeśli to czytasz. Życz mi powrotu mnie, życz mi sukcesu i życz mi twardej dupy w 2015 roku. Przeżycia matury i wszystkiego co z nią związane. I spełniania moich małych, głupich marzeń. Tych wielkich też. I trochę mniej weltschmerzu. Ja życzę ci tego samego.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego